Chemia w wersji full

dr Agnieszka Bęś i prof. Danuta Zielińska
Siedem laboratoryjnych pracowni studenckich oraz dwie sale seminaryjne z pełnym nowoczesnym wyposażeniem otrzyma na starcie nowy kierunek chemia na Wydziale Kształtowania Środowiska i Rolnictwa. Wkrótce zacznie się wyposażanie studenckich laboratoriów w meble oraz aparaturę i sprzęt.

W chemii jest jednak jakaś „chemia”: na ten nowy kierunek, który w październiku ruszy na UWM zgłosiło się ponad 70 chętnych. To sukces - uważa dr hab. Danuta Zielińska, prof. UWM, kierowniczka Katedry Chemii na WKŚiR (na zdj. z prawej).

- I to pomimo tego, że koronawirus bardzo skutecznie pokrzyżował nam plany promocji. Planowaliśmy odwiedzić wiele szkół średnich, ale zdążyliśmy być tylko w dwóch (Ostróda, Mrągowo). Dobrze, że postawiliśmy mocno na promocję w Internecie - cieszy się prof. Zielińska. - W tej promocji szczególnie zaangażowani byli dr Agnieszka Bęś (na zdj. z lewej) i dr Kazimierz Warmiński z naszej katedry - mowi prof. Zielińska.

Studenci I roku chemii zasiądą w pracowniach pachnących nowością. W sierpniu bowiem zakończył się trwający od stycznia tego roku ich remont i adaptacja. Zmodernizowane pomieszczenia znajdują się w budynku Katedry Chemii przy Placu Łódzkim 4, z wejściem także od ul. Oczapowskiego 8,: na parterze, dwóch piętrach oraz na poddaszu - wcześniej nie użytkowanym.

Bazę dydaktyczną katedry stanowi 7 studenckich laboratoriów: Chemii Ogólnej i Nieorganicznej, Chemii Analitycznej, Chemii Organicznej, Chemii Fizycznej, Analizy Instrumentalnej oraz Elektrochemii Stosowanej. W pracowniach tych przygotowano średnio 16 stanowisk umożliwiających studentom samodzielne, wykonywanie ćwiczeń laboratoryjnych, oczywiście pod okiem nauczyciela. Poza tym, powstały jeszcze 3 mniejsze pracownie dyplomowe, w których studenci będą mogli samodzielnie przeprowadzać własne badania związane z częścią eksperymentalną prac dyplomowych.

We wszystkich pracowniach lśnią na ścianach i podłogach kafelki, prowadzą do nich szerokie drzwi umożliwiające wjazd wózkiem inwalidzkim. Sale wyposażone są we wszystkie media, nowoczesne systemy wentylacji, a także oczomyjki i prysznice bezpieczeństwa. Przy pracowniach dydaktycznych są dodatkowe pomieszczenia dla pracowników technicznych, przygotowujących sale do ćwiczeń oraz szatnie dla studentów. Pracownie studenckie są przestronne, wysokie i jasne. Na każdy poziom można wjechać windą, co umożliwi studiowanie tego kierunku również osobom niepełnosprawnym.

Trzy pracownie dydaktyczne, są już w pełni wyposażone, w pozostałych montowane będą nowe meble laboratoryjne, a wkrótce pojawi się tam aparatura i sprzęt laboratoryjny zakupiony z projektu. Wśród zamówionej aparatury jest m.in.: automatyczny analizator gazów wraz z pobornikiem cząstek stałych, chromatografy cieczowe i gazowe oraz urządzenia do ekstrakcji i zatężania próbek, spektrometr mas z plazmą indukcyjnie sprzężoną ICP-MS wraz z mikrofalowym mineralizatorem, spektrofotometr podczerwieni IR, spektrofluorymetr, spektrofotometry, aparat do elektroforezy kapilarnej, potencjostaty, mikroskop sił atomowych, mikroskop metalograficzny, mikrowaga kwarcowa oraz drobny sprzęt laboratoryjny. Pracownie będą wyposażone również w system zaopatrzenia w wodę dejonizowaną.

- Wszystkie zaplanowane w projekcie urządzenia są najnowszej generacji. Na pewno jest to już poziom europejski - zapewnia dr Agnieszka Bęś, adiunkt w Katedrze Chemii.

Studenckie laboratoria i pracownie ulokowane są głównie na 1 i 2 piętrze. Na poddaszu wygospodarowano natomiast 2 nowoczesne, funkcjonalne i do tego bardzo ładne, klimatyzowane sale seminaryjne z pełnym wyposażaniem. Z góry już można założyć, że to będzie salon wizytowy kierunku. Oryginalnie prezentują się katedralne korytarze - każdy ma podłogę innego koloru – na parterze jest szary, na 1 piętrze limonkowy, a na 2 – niebieski.

Chemia na UWM startuje od razu na „bogato” lub w „full opcji”. To dzięki temu, że samorząd województwa warmińsko-mazurskiego przyznał na nią ponad 11 mln zł z Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury. Sama aparatura, sprzęt laboratoryjny oraz meble laboratoryjne mają kosztować 10,5 mln zł. Całe zaś przedsięwzięcie - ok. 16 mln zł. I jak tu nie mówić, że w chemii jest jakaś „chemia”?

Lech Kryszałowicz

w kategorii