Bałdy – radiowe okno na Wszechświat

Zmień rozmiar tekstu

Dwa petabajty informacji z Wszechświata rocznie będzie odbierać uniwersytecka stacja radioastronomiczna w Bałdach. Umowę o jej włączeniu w strukturę europejskiego systemu badawczego podpisali prof. Ryszard Górecki, rektor UWM i dr René Vermeulen – dyrektor Obserwatorium Radioastronomicznego ASTRON i dyrektor International LOFAR Telescope.

Podpisanie umowy (3.10.) zgromadziło w Kortowie wielu wybitnych polskich astronomów ze wszystkich ośrodków naukowych w Polsce zajmujących się astronomią.

 - To wielki dzień dla naszego Uniwersytetu. Podpisanie tej umowy oznacza, że nasza uczelnia jest w stanie prowadzić badania na europejskim poziomie – podkreślił prof. Ryszard Górecki.

Umowa podpisana na 5 lat umożliwia uczonym korzystanie z danych odbieranych przez stację w Bałdach i wszystkie inne stacje należące do holenderskiego systemu LOFAR, składającego się z 47 stacji w Europie. Stacja radioastronomiczna w Bałdach ruszyła w drugiej połowie sierpnia br. Jej obsługą oraz prowadzeniem badań naukowych zajmą się pracownicy Centrum Diagnostyki Radiowej Środowiska Kosmicznego, nowej jednostki na WGIPiB oraz radioastronom dr Leszek Błaszkiewicz, pracownik naukowy Katedry Fizyki Relatywistycznej Wydziału Matematyki i Informatyki. Stacja składa się z dwu rodzajów anten, po 96 każdego rodzaju. Anteny są niepozorne. Jedne mają tylko 0,5 m wysokości, drugie - 1,5 m. Są za to w stanie odbierać promieniowanie radiowe płynące z Wszechświata o słabo zbadanych, bardzo niskich częstotliwościach. Takie promieniowanie wysyłają obiekty z bardzo dalekich zakątków Wszechświata, m.in. takie, które powstały tuż po Wielkim Wybuchu. Niewykluczone, że wśród nich będą także sygnały wysyłane przez istoty rozumne. Pozwoli to na badania dotychczas niemożliwe w ziemskich laboratoriach. Sygnały odbierane przez stację w Bałdach są wysyłane do centrum w Groningen w Holandii, które koordynuje pracę wszystkich stacji znajdujących się w systemie i tam przetwarzane. Rocznie będą to 2 petabajty (1015) informacji z Wszechświata. Wyniki tych badań będą pomocne nie tylko w kosmologii, ale także w innych naukach – badaniach nad czasem, fizyce solarnej, badaniach promieniowania kosmicznego, jonosfery, błyskawic, a nawet w rolnictwie.

- Na 2,5 hektarowej działce musieliśmy wykopać 2 km rowów i ułożyć w nich 40 km kabli. W drugiej połowie sierpnia stacja ruszyła. Wszystkie urządzenia były montowane na miejscu. Pomagali w tym studenci wolontariusze z UWM: Ewa Jaroszewicz, Katarzyna Zakrzewska, Adam Froń, Kacper Kotulak, Łukasz Lipiński i Tomasz Niebrzydowski – informuje prof. Andrzej Krankowski z Wydziału Geodezji, Inżynierii Przestrzennej i Budownictwa, kierownik Centrum Diagnostyki Radiowej Środowiska Kosmicznego oraz kierownik Obserwatorium Satelitarnego w Lamkówku – inicjator budowy stacji w Bałdach.

Stacja radioastronomiczna w Bałdach jest jedną z 3 w Polsce, należącą do konsorcjum POLFAR. Jest to polskie konsorcjum naukowe powstałe w 2007 r. Tworzy je Uniwersytet Jagielloński, UWM (lider), Centrum Badań Kosmicznych PAN, Uniwersytet Mikołaja Kopernika, Uniwersytet w Zielonej Górze, Centrum Astronomiczne im. Mikołaja Kopernika PAN, Uniwersytet w Szczecinie, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, a także Instytut Chemii Bioorganicznej PAN i Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe. Prof. Krankowski jest jego wiceprzewodniczącym. Z kolei LOFAR to system europejski, którego główna siedziba mieści się w Holandii. Jest to wieloantenowy radioteleskop wykorzystujący zjawisko interferencji fal radiowych. Składa się z 25 000 anten położonych w różnych miejscach Europy. Centralne skupisko anten znajduje się w Holandii. Wszystkie stacje łączy superszybka sieć komputerowa. Gromadzeniem i przetwarzaniem danych zajmuje się superkomputer na uniwersytecie w Groningen w Holandii.

 

lek

 

 

w kategorii