Artur Mielcarek stypendystą Fundacji Wolności

Zmień rozmiar tekstu

Jedno z prestiżowych stypendiów Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności trafiło do rąk Artura Mielcarka, doktoranta w Katedrze Inżynierii Środowiska. Po raz pierwszy młody naukowiec z UWM znalazł się w doborowym gronie polskich stypendystów tej fundacji.

Artur Mielcarek prowadzi badania w zespole pod kierunkiem prof. Wojciecha Janczukowicza. Bada procesy biologicznego wspomagania usuwania azotu i fosforu w sekwencyjnych reaktorach porcjowych z błoną biologiczną.
- To rozwiązanie innowacyjne, temat mało zbadany i w Polsce i na świecie. Takie reaktory na skalę przemysłową nie pracują nigdzie. To nowe rozwiązanie – mówi młody naukowiec.
Reaktor pracuje w cyklu 12-godzinnym. Co 12 godz. następuje zrzut oczyszczonych ścieków. Innowacyjność rozwiązania polega na zastosowaniu nowych związków stanowiących zewnętrzne źródło węgla organicznego w  reaktorze, gdzie biomasa występuje przede wszystkim w postaci błony biologicznej (zbiorowisko mikroorganizmów przytwierdzonych do stałego nośnika)..
- Większość oczyszczalni, gdzie przeprowadza się procesy biologicznego usuwania związków biogennych pracuje z wykorzystaniem technologii osadu czynnego. Błona biologiczna jest wykorzystywana przede wszystkim w układach do usuwania związków organicznych i nitryfikacji. Wysoka zawartość związków azotu i fosforu w oczyszczonych ściekach stanowi zagrożenie dla odbiornika, którym jest rzeka lub jezioro. Przyspiesza bowiem naturalne procesy eutrofizacji. Proponowane rozwiązanie wynika z faktu, że w niektórych przypadkach klasyczne sekwencyjne reaktory porcjowe wykazują przewagę nad układami przepływowymi (elastyczność w odniesieniu do przepływu i obciążenia ładunkiem zanieczyszczeń), a reaktory z biofilmem nad układami z osadem czynnym. Skuteczność takiego reaktora w usuwaniu związków biogennych wynosi niemal 100% – dodaje Artur Mielcarek.
- Aby wspomóc proces usuwania ze ścieków azotu i fosforu, stosuję dodatkowo zewnętrzne źródło węgla, czyli proste związki organiczne. Wykorzystuję substancje odpadowe, m.in. ścieki z przemysłu rolno-spożywczego. Usuwany azot jest redukowany do gazu i ulatnia się do atmosfery, natomiast fosfor wbudowuje się w biomasę, która możebyć wykorzystywana rolniczo lub do produkcji biogazu. Badania prowadzę już od czasu studiów magisterskich i teraz kontynuuję je na studiach doktoranckich. Dlaczego wybrałem taki kierunek badań? Wydał mi się ciekawy, mało zbadany, innowacyjny – wyjaśnia Artur Mielcarek.
Stypendium Fundacji Wolności jest przyznawane na czas jednego roku. Komisja ocenia cały dorobek naukowy: publikacje, udział w konferencjach i warsztatach, a także praktyczne zastosowanie badań.
- Kandydaci otrzymują punkty. Maksymalnie można było uzyskać 200 pkt. Stypendium otrzymało 10 osób z Polski z najwyższą liczbą punktów.
Stypendium Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności nie jest jedynym, jakie uzyskał młody naukowiec. W konkursie Preludium Narodowego Centrum Badań otrzymał grant w wysokości 100 tys. zł, także z wykorzystaniem na badania nad zastosowaniem sekwencyjnych reaktorów porcjowych z błoną biologiczną. Grant z NCB został przyznany na lata 2013-2015. Oprócz tego Artur Mielcarek skończył jeden wydziałowy projekt badawczy i zamyka kolejny. Młody naukowiec może także pochwalić się współautorstwem 8 publikacji z tzw. listy filadelfijskiej.


mah

w kategorii