Ania w sferze kariery

Zmień rozmiar tekstu

Ania Surawska – studentka II roku ekonomii na studiach I stopnia wygrała ogólnopolski studencki konkurs „Karierosfera”. O tym, czego dokonała - marzyło ćwierć miliona studentów.

Konkurs odbywał się w marcu, ale dopiero teraz Ania zdecydowała się pochwalić wygraną. „Karierosfera” jest rozgrywana w 5 blokach tematycznych: audyt, finanse przedsiębiorstw, podatki, prawo i zarządzanie sprzedażą. Ania startowała w ostatnim bloku.

- Do udziału w tym konkursie namówili mnie koledzy i koleżanki z Koła Naukowego Inwestorów, do którego należę. Zawsze mnie typują, gdy trzeba coś załatwić, albo sprawa jest trudna – śmieje się Ania.

Nie broniła się zbyt mocno, bo lubi wyzwania i zna swą wartość. Podczas majowego Międzynarodowego Seminarium Kół Naukowych na UWM zajęła 2. miejsce. Pierwszy etap - internetowy on-line „Karierosfery” odbył się na początku marca. Każdy jego uczestnik w ciągu 10 minut musiał odpowiedzieć na 10 pytań. Jedno z nich dotyczyło „zimnego telefonu”, czyli kontaktu z nieznanym klientem. Połowa bazowała na wiedzy wyniesionej ze studiów. Pytania nie były zbyt trudne – ocenia Ania.

Najlepsi uczestnicy z każdej dziedziny przeszli do II etapu. Ich zadaniem było rozwiązanie testu pisemnego, który składał się z 50 pytań wielokrotnego wyboru. Odbywał się w tym samym czasie w 13 największych ośrodkach akademickich w Polsce, w tym na UWM.

- Te pytania były już trudne. Odpowiedzi w teście były podobne do siebie i podchwytliwe. Rozwiązałam go po 30 minutach. Nie uczyłam się ani do pierwszego, ani do drugiego etapu. Chciałam zobaczyć, na czym ten konkurs polega i przygotować się na przyszły rok oraz sprawdzić swą wiedzę - dodaje Ania.

Drugi etap wyłonił po 10 finalistów w każdym bloku tematycznym. Decydujące starcie odbyło się pod koniec marca we Wrocławiu.

- To były bardzo ciekawe zmagania. Najpierw podzielili nas na 2 pięcioosobowe grupy. Każdy otrzymał jakąś rolę. Byliśmy pracownikami firmy, którym przydzielono nowy, służbowy samochód. Mieliśmy zadecydować w grupie, kto go otrzyma. W mojej grupie było 3 chłopców, którzy bardzo popisywali się wiedzą o samochodach i my – dziewczyny czułyśmy się przy nich bardzo niepewnie.

Potem było drugie zadanie i znowu role do odegrania. Cała dziesiątka finalistów była rozbitkami na tratwie, która była uszkodzona i miała mały zapas jedzenia.

- Mieliśmy wspólnie i jawnie decydować, kogo z tratwy eliminujemy. „Przeżyć” mogła tylko jedna osoba. Ja dostałam rolę męską - astronauty. Oprócz mnie na tratwie był jeszcze m.in. polityk, ksiądz, żołnierz i kucharka. Jako pierwszego wyeliminowaliśmy polityka. Żołnierz sam się zgłosił do opuszczenia tratwy. Ja zostałam wykluczona, jako przedostatnia. Dopłynęła kucharka – wspomina.

- Organizatorzy nie powiedzieli, co będzie oceniane. Obserwowali nas i coś zapisywali w notatnikach, a my dyskutowaliśmy zawzięcie. Okazało się po wszystkim, że w tych zadaniach nie chodziło o to, kto dostanie samochód i kto dopłynie, tylko jak rozmawiamy, jakich argumentów używamy, czy jesteśmy autentyczni. I to tego dotyczyły obserwacji i notatki jury - mówi Ania.

Ania nie podejrzewała, że wygra swój blok. Dzisiaj zaskoczenie już minęło, a pozostała radość ze zwycięstwa i bardzo wartościowe nagrody: 3-miesięczny płatny staż w PZU w Warszawie, voucher na bezpłatny kurs MBA w dowolnie wybranej uczelni i voucher na kurs języka obcego w dowolnie wybranym kraju oraz bardzo przydatne książki na temat przedsiębiorczości i supernowoczesna kamera filmowa.

- Marzyłam o kursie MBA, ale to droga sprawa, więc bardzo się z tej nagrody cieszę – wyznaje Ania.

Wszyscy narzekający na dzisiejszą młodzież powinni poznać Anię Surawską. Ania pochodzi z Giżycka, gdzie skończyła Technikum Ekonomiczne. Wybrała ekonomię na UWM, bo ekonomia bardzo ją interesuje. Od roku prowadzi własną firmę – marketing sieciowy i tym się chce zajmować po zakończeniu studiów – ekonomii II stopnia na UWM. Na UWM, bo uważa, że uczelnia bardzo dobrze przygotowuje ją do przyszłej pracy, np. oferując zajęcia na licencji Harvard bussines prowadzone w języku angielskim m.in. przez dr Dominikę Kuberską. Po studiach chce pozostać w naszym regionie, bo jej tu najlepiej.

Zainteresowania rozwija w Kole Naukowym Inwestorów. Chociaż jest na 2. roku już przygotowuje pracę licencjacką. Nie ogranicza się jednak tylko do samej nauki. W wolnych chwilach gra na gitarze i zajmuje się projektowaniem wnętrz i strojów, które sama sobie potem szyje. W życiorysie ma też epizod artystyczny. Śpiewała w programie muzycznym Radia Eska pt. ”Plaża” nagrywanym w Sopocie.

- Nuda? Nie wiem, co to jest. Jak już mam wolny czas – to jadę do Giżycka. Nad wodą najlepiej się czuję - podkreśla Ania.

Lech Kryszałowicz

„Karierosfera” - Konkurs Wiedzy Ekonomicznej - jest organizowana przez Stowarzyszenie Studenckie WIGGOR z Wrocławia od 2001 r. Jego patronem jest Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu. Wspiera go także miasto Wrocław.

w kategorii