Jestes tutaj:   Start Wiadomości Aktualności Pierwsze porażka w rundzie rewanżowej

Piąty mecz rundy rewanżowej okazał się bardzo pechowy dla AZS UWM. Podopieczni trenera Karola Adamowicza ulegli Gwardii Koszalin 21:22. Mecz kosztował akademików wiele sił, a trzeba pamiętać, że jutro olsztynian czeka kolejne spotkanie. Tym razem o ligowe punkty AZS zagra w Energetykiem Gryfino, który pokonał dziś Szczypiorniaka różnicą 5 bramek.

 

 

Akademicy zagrali słabsze spotkanie i nie wystarczyło to dziś, aby pokonać Gwardię Koszalin. Pierwsza połowa to bardzo słaba postawa gospodarzy, którzy grali falami. Pierwsze minuty ewidentnie należały do gości, którzy w 8. minucie - po trafieniu Piotra Goeriga - prowadzili aż 5:1! Olsztynianie rzucili się do odrabiania strat i sztuka ta się udała. W 22. minucie po trafieniu Roberta Nalewajka był remis (8:8), jednak ostatnie osiem minut to wręcz tragiczna postawa AZS. Olsztynianie stracili cztery bramki, odpowiadając tylko jednym trafieniem. Do szatni goście z Pomorza Zachodniego schodzili z trzybramkowym prowadzeniem.

Po zmianie stron, po raz kolejny akademicy zabrali się za odrabianie strat. Ponownie się to udało - po upływie dziewięciu minut i trafieniu Piotra Pstrągowskiego był kolejny remis (14:14). Od tego czasu aż do ostatnich sekund trwała istna wymiana ciosów. Po stronie olsztynian koncert w ataku dał Patryk Biliński (6 trafień w drugiej połowie), a w bramce AZS cuda wyprawiał Łukasz Szymański. Po udanej interwencji Szymańskiego i atomowym rzucie popularnego "Bilina" w 58. minucie było 21:20 dla AZS. Niestety, końcówka to błędy podopiecznych trenera Adamowicza - dwie zgubione piłki zaważyły. Co prawda, akademicy grali w obronie bardzo ofiarnie, jednak gwardziści najważniejsze bramki zdobyli z prawego skrzydła w wydawałoby się beznadziejnych sytuacjach. Ostatnie dwadzieścia sekund to szaleńcza próba wyrównania, jednak defensywa ekipy z Koszalina nie popełniła błędu. Bezpośredni rzut wolny wykonywany po syrenie końcowej przez Marcina Proroka nie trafił do siatki strzeżonej przez Mirosława Bugaja. Pierwsza porażka w rundzie rewanżowej stała się faktem. Szkoda tego meczu, gdyż z całego przebiegu wydawałoby się, ze remis byłby rezultatem najbardziej sprawiedliwym. Niestety, olsztynianom tym razem zabrakło szczęścia i punkty powędrowały do Koszalina.

KS AZS UWM Olsztyn - Gwardia Koszalin 21:22(9:12)

AZS: Uściński, Szymański - Biliński 7, Nalewajek 1, Pstrągowski 2, Terlecki 3, Rugień, Ziarnicki 1, Olszewski 2(1/2), Nogal, Prorok 5, Bonk, Barczak.

Gwardia: Bugaj, Gryzio - Brzeziński 3, Tołłoczko 2, Czerwiński 7(4/5), Kamiński Sz, 2, Nowicki 2, Laskowski, Goerig 3, Jakutowicz 2, Kamiński M. 1.

Kary: AZS  - 6 min, Gwardia - 6 min.

Widzów: 100

Sędziowie: Kamil Raszewski, Krzysztof Zaradny (Tczew)